Site Overlay

Dzień: 21 lutego 2020

NA ŁOPATKI!!!

Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego. W Jego objęciach tańcząca leżałam… Zanurzona w Nim całkowicie. Byłam bardzo zmęczona, ale szczęśliwa i radosna baaaaaardziej! Patrzyłam w mojego Jezusa z uwielbieniem i zachwytem. I On patrzył we mnie rozpromieniony Miłością!!!
„Nie mogę się nadziwić, że tak we wszystkim mnie wysłuchujesz, mój Jezu! O co Cię nie poproszę, Ty od razu to spełniasz! Od ręki! Ot tak, na pstryknięcie palców!” – szepnęłam. I pstryknęłam palcami.
Jezus zaśmiał się cudnie! Perliscie! Potem zbliżył Swoją twarz do mojej twarzy i patrzył we mnie głęboko…
„Gdy o coś Mnie prosisz, Moniko, to najpierw wykładasz Mi Swą prośbę. A potem mówisz: ‚ale niech się dzieje wola Twoja, a nie moja! Niech będzie jak Ty chcesz, mój Jezu!’ Rozczula Mnie to niezmiernie… Rozbraja… I spełniam Twoje prośby, kochana Moja!” – wyszeptał Jezus z cudnym uśmiechem.
Zaśmiałam się radośnie!
„Więc mam swój sposób na Ciebie, Jezu! – szepnęłam uśmiechając się do Jezusa od ucha do ucha – Żartuję, mój kochany… Ty wiesz!”
„Tym swoim sposobem rozbrajasz Mnie! Rozkładasz na łopatki!” – wyszeptał Jezus z ogniem.
„Na łopatki??!! Ale czy Ciebie to nie boli…?” – spytalam. Z czułością dotknęłam Jego policzek…
„Boli??!!!” – Jezus zaśmiał się jeszcze głośniej i dźwięczniej niż dzwoneczki.
„Uwielbiam gdy Mnie na łopatki rozkładasz!!! Uwielbiam, Moja jedyna!!! Uwielbiam!” – wyszeptał Jezus śmiejąc się perliscie. I zaczął mnie łaskotać! Łaskotał mnie! Smialismy się głośno i wesoło i dźwięczniej niż dzwoneczki!!! Jezus łaskotał mnie jak dziecko! A ja śmiałam się jak dziecko!!! Byliśmy jeszcze bliżej siebie… I jeszcze intymniej…!

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com