Site Overlay

Dzień: 24 lutego 2020

BĘDĘ TULIĆ JEZUSA

Byłam w moim Jezusie! Zanurzona w Nim całkowicie… Ale to nie On trzymał mnie w objęciach Swoich i nie On tulił mnie do SERCA… Tylko ja Jego!!! Trzymałam mojego mojego Jezusa w objęciach, w ramionach swoich i tuliłam Go do serca!!! Patrzyłam w Niego zakochana i zachwycona cała!!! Jezus patrzył we mnie z miłością i uwielbieniem… Oddany mi całkowicie… Wiedziałam że mogę zrobić z Nim wszystko…
„Tak będziesz Mnie tulić w Wielkim Poście, Moniko!” – wyszeptał Jezus z ogniem.
„A mogę już od dzisiaj, mój Jezu kochany??!” – szepnęłam z mocą.
„Będziesz Mnie tulić zranionego, zkrwawionego, obolałego, brudnego…”
„Chcę! Pragnę… Bardzo!” – szepnęłam z ogniem.
Jezus ujął moją twarz w Swe dłonie i przyciągnął delikatnie do Siebie. Zbliżył Swą twarz do mojej twarzy i patrzył we mnie głęboko… Jego spojrzenie przenikało mnie na wskroś!
„Oblubienica godna Swego Oblubieńca!” – wyszeptał płonący cały.
I nakarmil mnie Swoim Ciałem.
„Nie jestem i nigdy nie będę godna Takiego Oblubieńca!” – szepnęłam bezgłośnie.
A potem położyłam głowę na SERCU Jezusa… Położyłam z ufnoscią i oddaniem. A Jezus mógł ze mną zrobić wszystko!

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com