Site Overlay

Dzień: 7 sierpnia 2020

ODPOCZYNEK W BLISKOŚCI…

Leżałam w ramionach Jezusa. Obolała bardzo i bardzo zmęczona… Jezus pochylał się nade mną z tkliwością bezbrzeżną… poruszony i rozczulony… Patrzył w Swoją jedyną. I ja patrzyłam w mojego ślicznego umiłowanego Jezusa. Oczy mi się zamykały…
„Odpocznij, maleńka… Potrzebujesz dużo odpoczynku…”- wyszeptał Jezus z czułością niezwykłą.
Uśmiechnęłam się do Niego radośnie!
„Mój Duchowy Syn wczoraj powiedział mi dokładnie to samo… Bardzo się cieszę, że mówisz nie tylko przeze mnie, ale i przez moje Dzieci!!! Bardzo się cieszę!!!” – szepnęłam z uwielbieniem.
„A jakże! Mówię przez każdego kto jest na Mnie otwarty!” – wyszeptał Jezus z cudnym uśmiechem.
„Niektóre moje Duchowe Dzieci nie są… Ale właśnie dlatego Je adoptowałam, modlę się i tańczę za Nie, żeby się na Ciebie otworzyły! A raczej, żebyś Ty pomógł się na Siebie otworzyć!”
„Baaaardzo pięknie, Moniko!”
„One nic nie wiedzą wiedzą, że modlę się i tańczę za Nie!”
„I bardzo dobrze! Dowiedzą się w swoim czasie!” – wyszeptał Jezus z ogniem.
Przytaknęłam z uśmiechem!
„Odpocznij teraz, kochana Moja!” – wyszeptał Jezus łagodnie.
Patrzyłam w Niego… Patrzyłam… I zapragnęłam!!!
„Chodź do mnie mój śliczny!!! Bliżej…”
I wyciągnęłam do Jezusa ręce… On zbliżył Swoją twarz do mojej twarzy i mnie pocałował. Słodko i gorąco i czule… Potem przytulił policzek do mego policzka… Trwaliśmy razem. Serce przy SERCU. Z SERCA Jezusa wyszła Hostia i weszła do serca mojego. Nasze serca objęły się serdecznie i ucałowały… I trwały we wzajemnej miłości i bliskości…

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com