Site Overlay

Dzień: 27 sierpnia 2020

ZNIKAJĄ TROSKI

Siedziałam u mojego Jezusa na kolankach. Jezus nakarmił mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego. A ja patrzyłam w oczy Jezusowi głęboko i rozmyslalam…. Jezus patrzył we mnie z czułością, a ja w Niego patrzyłam i rozmyslalam.
„Martwisz się o swoje Duchowe Dzieci, Moniko…” – wyszeptał Jezus łagodnie, czytając w moich myślach.
Kiwnęłam głową potakująco. Że tak.
Jezus uśmiechnął się do mnie cudownie i wyszeptał:
„Rozumiem Cię, kochana Moja. Kochasz swe Dzieci, więc się o Nie martwisz. To naturalne. Moja Mama także się o Mnie martwiła gdy byłem chłopcem i zgubiłem się Moim rodzicom gdy wracaliśmy z Jerozolimy. Martwiła się o Mnie bo Mnie kochała. Jednak Twoje Dzieciaki są w moich dłoniach! Oddałaś Mi Je i Ja Je strzegę! One są w moich rękach, a ich serca w moim SERCU!”
„Przy Tobie mój Jezu znikają wszystkie troski!” – szepnęłam z mocą i uśmiechnęłam się do Jezusa promiennie! Od ucha do ucha!
On zbliżył Swoją twarz do mojej twarzy i mnie pocałował. Pocałował mnie jak Oblubieniec całuje Swoją Oblubienicę… Czule i słodko i gorąco bardzo…

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com