Site Overlay

Dzień: 25 września 2020

POCIESZENIE…

Ujęłam dłoń Jezusa w swoje dłonie i ucałowałam ją serdecznie. Potem zaczęłam wpatrywać się w Ranę…
„Bardzo, bardzo Cię bolą Rany, kochany mój Jezu!”
Jezus uśmiechnął się do mnie z czułością niezwykłą…
„Często bolą. Bardzo…”
Urwał na moment spojrzał we mnie z ogniem…
„Ale teraz nie. Przy Tobie kochana nie bolą!”
„A dlaczego przy mnie Cię nie bo…”
Jezus przerwał mi pocałunkiem… Czułym i słodkim…
„Bo pocieszasz mnie bardzo, kochana Moja!”
„Pocieszam?! Jak ja mogę Cię pocieszyć… Nie umiem!”
„Pocieszasz! Pocieszasz Mnie swoim stosunkiem do przeciwności. Tańcem! Znoszeniem Cierpienia. I uśmiechem pocieszasz!”
Ucałowałam Ranę Jezusa serdecznie!
„I pocałunkami!” – wyszeptał Jezus z lubością.
Nakarmil mnie Swoim Ciałem i zanurzał w Sobie zatapial w Miłosci i czynił z Sobą jedno! I On mnie pocieszał…

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up