Site Overlay

Dzień: 21 października 2020

PRZEPEŁNIA…

Leżałam w objęciach Jezusa. Tańcząca bardzo leżałam. Jezus pochylał się nade mną z tkliwością i patrzył tylko we mnie zakochany i zachwycony cały! I ja tylko w Niego patrzyłam! W mojego Jezusa patrzyłam! Z uwielbieniem patrzyłam…
„Wczoraj powiedziałeś, mój Jezu, żebym nie myślała… Tak!!! Przy Tobie kochany, nawet myśleć nie muszę. Nie potrzebuję! Tylko zanurzyć się w Tobie… Zatopić w Miłosci… I…”
„I pragnąć!!!” – wyszeptał Jezus z ogniem.
„I pragnąć!”
Uśmiechnęłam się do Jezusa od ucha do ucha i szeptałam dalej:
„Uwielbiam z Tobą być, Jezu mój kochany! Uwielbiam! I wiesz?! Widzę, że jestem z Tobą inaczej niż dawniej. Inaczej niż jeszcze wczoraj! Nie wiem jak to określić… jak opisać… Ale jakby bardziej i głębiej… Co nie znaczy że dawniej było mniej i płyciej. Wybacz, mój kochany… nie potrafię opisać… Bardziej i głębiej…”
„Bardzo dobrze opisałaś, Moniko! Bardziej i głębiej!” – wyszeptał Jezus z naciskiem i cudnym uśmiechem.
Wyciągnęłam rękę i delikatnie zaczęłam dłonią dotykać policzek Jezusa. Głaskalam go z czułością. Jezus ujął moją dłoń w Swe dłonie i ucałował ją gorąco.
Rozmyślałam…
„Bardziej i głębiej… Tak! Na piśmie to tylko słowa. Ale w ustach Jezusa… To słowa pełne treści! Pełne! Przepełnione nawet! Przy Nim, przy Jezusie każda pustka staje się pełna! On każdą nicość, każdą pustkę potrafi wypełnić! Mnie wypełnia! Moje serce wypełnia!”
Uśmiechnęłam się do Jezusa promiennie!
„Ledwo żyję, wszystko boli. Ale to ma znaczenia! Najważniejsze, że jesteś!!! Że jesteś, mój Jezu!!! I że wypełniasz, przepełniasz moje życie! Treścią! Sobą!”
Jezus rozpromienil się bardzo nade mną! Rozświetlił się cały! Nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego. I patrzył we mnie z uwielbieniem… Tańczylismy bardzo w intymności i bliskości… Bardziej i głębiej!

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up