Site Overlay

ŚWIĘTA PRAWDA

Staliśmy przy studni. Jezus i ja. Jezus obejmował mnie z tkliwością i dłonią dotykał mojego policzka. Głaskał go delikatnie… Patrzył we mnie rozpromieniony Miłością i zachwytem! I ja w mojego Jezusa patrzyłam rozpromieniona cała!
„Moja słodka! Śliczna Moja!” – szeptał Jezus z ogniem głaszcząc mój policzek.
„Zatańczymy mój Królu?!”
„Dziś pragnę całować i pieścić Moją księżniczkę!”
„Jak chcesz, kochany! Jak chcesz!”
Uśmiechnęłam się do Jezusa od ucha do ucha!
„A czego Ty chcesz, Moniko?!”
„Chcę być z Tobą, po prostu!”
Jezus zaczął obsypywać mnie pocałunkami! Deszczem pocałunków! Całował i pieścił… A nasze serca rozmawiały:
„Jesteś ze Mną, jedyna Moja! I Ja z Tobą jestem. I wiesz, że nawet kiedy wydaje Ci się, że Mnie nie ma, Ja Jestem!”
„Tak! Wiesz mój Jezu? Tak sobie ostatnio pomyślałam, że nawet gdy odejdę do Ciebie, to tutaj zostanę. Zostanę w moich obrazach, modlitwach które ułożyłam, w blogu…”
„Przede wszystkim zostaniesz w sercach swoich Dzieci!” – SERCE Jezusa uśmiechnęło się do mojego serca.
„Taaak!!! Przede wszystkim w ich sercach!” – szepnęło moje serce z entuzjazmem. A po chwili dodało:
„Będę moim Duchowym Dzieciom pomagać, troszczyć się o Nie, holować! Jeszcze bardziej niż teraz! Nie wyobrażam sobie, żebym tego nie robiła! Będę, prawda?!”
„Prawda!”
Moje serce uśmiechnęło się do SERCA Jezusa.
„A w Tobie będę szaleć!” – szepnęło z ogniem.
„Szaleć?!”
„Bo jeśli Niebo to szaleństwo Miłosci to będę szaleć w Tobie. Szaleć w Miłosci! Prawda?”
„Prawda, Moniko! Święta prawda!”
Jezus wciąż całował mnie i pieścił…

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up