Site Overlay

Dzień: 17 listopada 2020

CORAZ BARDZIEJ…

Byłam w moim Jezusie. Zanurzona w Nim cała. Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA. Zbliżył Swą twarz do mojej twarzy i patrzył we mnie głęboko…
„Oddałaś Mi się na nowo, Moniko!” – wyszeptał płonący cały miłością.
„Tak!”
Wczoraj oddałam mojemu Jezusowi wszystkie moje grzechy, słabości, biedy, całą swoją nędzę i nicość. Oddałam Mu też to co we mnie dobre i piękne. Oddałam Jezusowi całe zło i całe dobro, które jest we mnie.
„Tak, oddałam Ci wszystko. Nic sobie nie zostawiłam! Wszystko we mnie jest Twoim!”
„To tak jak Ja. Nic Sobie nie zostawiłem. Cały jestem Twój, Moniko!” – wyszeptał Jezus z ogniem.
„To prawda!” – szepnęłam z mocą.
I nagle wezbrała we mnie wielka wdzięczność!!! Zeskoczyłam z kolan Jezusa i rzuciłam się do Jego stóp! I zaczęłam całować Jego stopy i dziękować za Jego Miłość i Miłosierdzie jakie mi okazuje! Całowałam i dziękowałam… Jezus pochylił się i podniósł mnie delikatnie. Klęczalam przed moim Jezusem rozpromieniona cała! A On klęknął przede mną. Położył dłoń na moim ramieniu i wyszeptał z ogniem:
„Uwielbiam Ci się oddawać, Moniko. A Ty jesteś do Mnie podobna. Coraz bardziej!”
Położyłam głowę na ramieniu Jezusa, a On objął mnie całą i przytulił mocno do Siebie…

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up