SYN

No Comments

Leżałam w objęciach Jezusa tańcząca bardzo! Leżałam i tuliłam do siebie SERCE Najdroższe. A Jezus mój śliczny tulił do Siebie serce moje… Uśmiechnęłam się do Jezusa promiennie!
“Opowiedz mi o Sobie, mój Jezu! Proszę!” – szepnęłam z mocą.
Jezus uśmiechnął się do mnie z czułością…
“Jestem Synem. Nie tylko zrodzonym na początku przez TATĘ! I nie tylko zrodzonym z Miriam, jako Człowiek. Jestem Synem każdego, kto rodzi Mnie w sercach innych ludzi! Jestem także twoim Synem, Monisiu!”
“I mogę do Ciebie mówić ‘Synku’?!”-spytałam nieśmiało.
“Jak najbardziej! Baaaaaardzo bym się cieszył! W tak wielu sercach Mnie już zrodziłaś! I w tak wielu sercach jeszcze Mnie zrodzisz!” – wyszeptał Jezus rozpromieniony cały Miłością.
“Synku… Syneczku kochany…” – szepnęłam z czułością, ale coś mi…
“Mamo! Mamusiu kochana Moja!” – wyszeptał Jezus z ogniem.
Mi jednak coś… Postanowiłam o tym powiedzieć Jezusowi!
“Mój Jezu… muszę Ci powiedzieć… Z przykrością i bólem… I wiem, że to Ciebie też boli… Gdy pomyślę, że jesteś, że możesz być moim Synem, rodzi się we mnie jakiś wewnętrzny opór! Mur! Że to nierealne, niemożliwe! Że zbyt wielkie i piękne, żeby mogło być moim udziałem. Boli mnie, że tak jest… Ale jest. I przepraszam Cię za…!”
Jezus patrzył we mnie łagodnie…
” Przepraszam Cię za to, mój Synku!”-szepnęłam z mocą.
Jezus rozpromienil się bardzo nade mną! Rozświetlił się cały!
“To jest twoim udziałem, Monisiu! Bardzo dobrze, że ten opór w sobie widzisz! I, że Mi o nim powiedziałaś! Zburzymy go razem! Wspólnie! Dobrze?”
“Taaak!”
Uśmiechnęłam się do Jezusa od ucha do ucha! A On zbliżył się do mnie jeszcze bardziej…

Categories: MOJE MYŚLI

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up