Dzień: 2 stycznia 2021

W JEZUSIE

No Comments

Wczoraj umiłowany moj Jezus zapytał, czy nie jestem na Niego zla. Zdumiałam się baaardzo, bo niby dlaczego ja miałabym być na mojego ślicznego zła??!! Jezus spojrzał we mnie wymownie… Domyśliłam się… Niby o to że dopuścił…
Ujęłam twarz Jezusa w swoje dłonie i ucałowałam ją gorąco!
“Nie, kochany… nie jestem zła na Ciebie!!!” – szepnęłam z mocą. I znów ucałowałam Go z czułością.
A dzisiaj Jezus znowu spytał czy naprawdę nie jestem na Niego zla.
“Bo zaraz jak się zdenerwuje!!! Dopiero będę zła!!!” – szepnęłam z trudem oburzona cała.
“Już więcej nie zapytam o to. Żeby cię nie denerwować, Monisiu!” – wyszeptał Jezus rozczulony bardzo.
“I bardzo dobrze!” Jezus pochylił się nade mną jeszcze bardziej. I patrzył we mnie z troską…
“A jak się czujesz, maleńka?”
“Czuję się dziwnie. Rano czuję się źle, potem trochę lepiej, potem znów gorzej i znów lepiej i znów gorzej. W ciągu jednego dnia tak jest. Jakby huśtawka. Jakby wirus już odpuszczał a zaraz potem chwytał od nowa.”
I dodałam:
“Ojjj… zmęczona jestem…”
Jezus przytulił mnie do Siebie jeszcze bardziej. Nakarmil mnie Swoim Ciałem i wyszeptał z czułością:
“Bardzo osłabiona jesteś, maleńka… Odpoczywaj. Potrzebujesz dużo odpoczynku!” Jezus zanurzał mnie w Sobie zatapial w Miłosci. Odpoczywalam w umiłowanym moim… W Jezusie.

Categories: MOJE MYŚLI

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up