CO MÓWI CI SERCE?

No Comments

“Nie wiem co zrobić…” – szepnęłam patrząc Jezusowi w oczy głęboko.
“A co mówi ci serce, Monisiu?” – spytał Jezus łagodnie, pobłażliwie nawet.
“Co serce mi mówi? Mówi, że tu nie ma złej decyzji. Że każda decyzja jaką podejmę będzie dobra!”
“Dobrze ci mówi twe serce!”
“Ale jak powiem ‘tak’ to będzie dobrze i jak powiem, że ‘teraz nie’ to też będzie dobrze??! Dziwne!”
“Ale tak jest!” – wyszeptał Jezus z cudnym uśmiechem.
O czym rozmawialiśmy? Skonczyłam układac modlitwy wiernych. I już od dawna rozważałam czy jak pani redaktor Oremusa zaproponuje kolejne układanie to czy się zgodzić, czy już nie. I coraz bardziej skłaniałam się, żeby powiedzieć, że na razie wystarczy. Zmęczona jestem baaardzo… Ale pomyślałam , że jeśli teraz odmówię to potem trudniej będzie mi się zebrać… Z drugiej strony baaardzo potrzebuję odpocząć… I nie wiedziałam…
“Kusi mnie, że jeśli odmówię to sprawię Ci przykrość, że Cię zranię, że sprawię Ci ból…” – szepnęłam bezgłośnie prawie.
Jezus ujął moją twarz w Swe dłonie i patrzył we mnie z czułością niezwykłą…
“Nic z tych rzeczy, kochana Moja! Nic z tych rzeczy!” – wyszeptał z tkliwością i łagodnością bez granic.
“I nie będzie Ci przy…”
Jezus przerwał mi. Zamknął mi usta pocałunkiem… Czułym, słodkim i gorącym…
“Każdą twoją decyzję przyjmę ze zrozumieniem i miłością! Więcej nawet!” – urwał na moment . A potem wyszeptał z ogniem:
“Wiem jak bardzo potrzebujesz odpoczynku. Dlatego też dobrze będzie jeśli teraz zrobisz przerwę. A w przyszłości jeśli zechcesz, możesz wrócić do układania!”
“Taaak…? Bo tak właśnie mówi mi serce!” – szepnęłam zaskoczona i uszczęśliwiona jednocześnie.
Jezus patrzył we mnie z lubością…
“Masz mądre serce, Monisiu. Mądre i dobre…”
“Bo Ty w nim jesteś! Gdyby nie Ty nie byłoby takie…”
Patrzyłam w mojego Jezusa z miłością i uwielbieniem. A On nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego.

Categories: MOJE MYŚLI

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up