O WYBORACH

No Comments

“Serduszko moje kochane!
Serduszko moje maleńkie!
Serduszko moje śliczne!
Serdeńko moje najsłodsze!”
Tak pocieszalam SERCE Najdroższe… Całowałam, głaskalam… Pieściłam!
“Jezu mój kochany wytłumacz mi proszę, bo nie rozumiem!” – szepnęło moje serce.
Jezus pochylił się nade mną cały…
“Słucham cię w Monisiu!” – wyszeptał cały zasłuchany.
“Mam ten obraz w sercu… Siedzieliśmy Ty i ja na ławeczce. Przed nami rosło Drzewo Krzyża a na nim 5 owoców. Powiedziałam Ci wtedy, że chciałabym mieć jeden owoc. A Ty odpowiedziałeś, żebym sobie wybrała który chcę. Wybralam. A Ty powiedziałeś, że to SERCE Twoje. I teraz jestem TU. Czy gdybym wtedy wybrała inny owoc, też bym tu była? Czy gdzie indziej? I Ty wtedy powiedziałeś, żebym wybrała, a wczoraj powiedziałeś, że Ty wybrałeś. To kto kogo wybrał?”
Jezus uśmiechnął się do mnie z czułością.
“Ja wybrałem ciebie, Monisiu. A ty wybierasz Mnie. Specjalnie mówię ‘wybierasz’,bo robisz to każdego dnia. Możesz wybierać Mnie kiedy tu do Mnie przychodzisz. Swoimi decyzjami, wyborami. Myślami, słowami, czynami! Możesz wybrać mnie codziennie! A gdybyś wtedy wybrała inny owoc, poprowadziłbym cię inną drogą, ale równie piękną i szczęśliwą dla Mnie i dla ciebie! A to czy byłabyś tu, czy gdzie indziej zależałoby od twoich późniejszych wyborów.”
“Ale Ty sam powiedziałeś do Swoich Apostołów: ‘Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem'”
Jezus patrzył we mnie głęboko…
“Tak, to Ja ich wybrałem, ale i oni musieli Mnie w jakiś sposób wybrać. Spójrz na Judasza, Monisiu. Jego też powołałem i wybrałem na Apostoła. Ale on mnie odrzucił… Nie wybrał…”
“No tak… To prawda… Dziękuję, że mi to wszystko wytłumaczyłeś, Jezu kochany!”
Jezus uśmiechnął się znowu do mnie cudownie. Nakarmil mnie Swoim Ciałem. A ja pieściłam Jego SERCE Najdroższe…

Categories: MOJE MYŚLI

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up