Dzień: 2 maja 2021

JEZUSEM PROMIENIEJĄCA!

No Comments

Byłam w SERCU Najdroższym! Leżałam na mięciutkim i wygodnym posłaniu. W powietrzu! Tańcząca bardzo leżałam. Jezus klęczał przy mnie płonący cały miłością i poruszony niezmiernie… Delikatnie dotykał mojego ciała….
“Bardzo cię boli, maleństwo Moje…!”
“Bardzo!” – szepnęłam. Wyciągnęłam ręce, objęłam Jezusa za szyję i przyciągnęłam do siebie! I dodałam z ogniem:
“Ale to nie ważne! Kocham Cię Jezu! To jest ważne!”
Jezus uśmiechnął się do mnie cudownie! Promiennie! Od ucha do ucha!
“Tak pięknie się do mnie uśmiechasz! A wiesz, mój Jezu?! Ostatnio znalazłam w internecie obrazek Mamy! Uśmiechała się na nim uroczo! Prze prze przecudnie! Umieściłam go na moim profilu na Fb. Szukałam też Ciebie uśmiechniętego, to znaczy Twojego wizerunku. Ale nie znalazlam! Malują Ciebie albo cierpiącego, smutnego, albo zamyślonego, poważnego… A uśmiechniętego nie! Tymczasem Ty cudownie się uśmiechasz! Cudownie!!! Ja kilka lat temu malowalam Ciebie uśmiechniętego – Zmartwychwstalego! Uśmiechniętego od ucha do ucha! I reakcje moich Duchowych Dzieci były skrajne! Jedno było wręcz oburzone! Jakbym jakąś profanację popełniłła! ‘Jak można namalować Jezusa AŻ TAK uśmiechniętego!’ A inne Dziecko powiedziało, że jeszcze za mało uśmiechniętego Ciebie namalowałam! Bo jesteś uśmiechem i radością samą! Też tak myślę! Czy Ktoś kto stworzył uśmiech może być smutny?! Nie może! Czy Ktoś kto stworzył żyrafę, kameleona, czy ślimaka może się nie uśmiechać?! Nie może!”
“Nie może, maleńka Moja!” – wyszeptał Jezus cudnie uśmiechniety.
“Albo czy Ktoś kto stworzył… mnie?! Może się nie uśmiechać?!” – szepnęłam z mocą.
“Nie może!!!!” – Jezus promieniał cały.
Uśmiechnęłam się do mojego ślicznego od ucha do ucha!
“A w ogóle uważam, że uśmiech mam po Tobie, mój Jezu kochany!”
“A jakże! No jasne, że po Mnie!”
Umiłowany moj Jezus promieniał cały uśmiechniety! A ja w Nim promieniałam tańcząca! Tańcząca promieniejąca! Jezusem!

Categories: MOJE MYŚLI

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up