JEZU, UFAM TOBIE!!!

ROZMOWA O NIESKOŃCZONOŚCI

“Bardzo cię boli, maleństwo Moje…”
“A Ciebie przez to boli mniej, najmilszy?”
“Mniej!”
“To niech mnie boli jeszcze bardziej, żeby tylko Ciebie mniej, kochany! Żeby tylko Ciebie mniej…!”
Jezus przytulił policzek do mego policzka. Tańczylismy, policzek przy policzku, SERCE przy sercu. Nasze serca rozmawiały:
“Mam pytanie, kochany!”
“Słucham, Monisiu!”
“Mój Duchowy Syn życzył mi, abym była coraz głębiej w SERCU Twoim. Czy można być głębiej?”
“Zawsze można głębiej, kochana Moja!”
“To SERCE ma warstwy?!”
“Raczej stopnie. Stopnie, które prowadzą w głębiny Mej miłości! Teraz jesteś na powierzchni. A SERCE ma centrum, głębię, w której jest cała Pełnia Bóstwa!”
“I ja mogę tam dojść?”
“Każdy może. Ty też!”
“To chcę! Pragnę!”
“SERCE Moje jest nieskończone. Bo JA Jestem nieskonczony… Nie mam początku, ani końca!”
Nie rozumiałam tego. Jezus tłumaczył cierpliwie:
“Spojrz wstecz, Monisiu! Ile za tobą wydarzeń ile doświadczeń, ile spraw. A teraz spójrz przed siebie! Przed tobą nieskończoność!”
“Wybacz kochany, ale to co za mną, dla mnie to też nieskończoność! Może dla Ciebie to chwila, sekunda. Dla mnie to nieskończoność!”
“Dla Mnie też, maleńka!” – uśmiechnęło się SERCE.
“Też?!”
“Ja Jestem Nieskończonością. A ty żyjesz we Mnie!”
“A jak to jest być Nieskończonością, nie mieć początku, ani końca?”
“To można tylko doświadczyć! Nie da się opisać ludzkim językiem! Ludzki język jest za mały, płytki i skończony. Nie da się opisać Nieskończoności czymś co jest skończone…”
“A ja mogę tego doświadczyć?!”
“Jasne! Przecież żyjesz we Mnie!”

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com