O CZŁOWIECZEŃSTWIE

No Comments

Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem. A ja pieściłam SERCE Najdroższe. Pieściłam i rozmyślałam…
“U mnie wszystko zaczęło się od spojrzenia. Ot, usiadłam przed wizerunkiem Jezusa miłosiernego. Wpatrywalam się w Niego… On patrzył we mnie z miłością. Patrzyłam, a w sercu usłyszalam cichy głos: ‘Jesteś piękna w Moich oczach!’Nikt jeszcze tak na mnie nie patrzył ani w ten sposób nie mówił! Poszłam za tym spojrzeniem i glosem.
I doszłam aż Tutaj! Jezus odkrywał przede mną Swoją miłość i pokazywał mi moje piękno!
U św Mateusza także wszystko zaczęło się od spojrzenia! Ludzie widzieli w nim celnika, widzieli w nim zdrajcę i oszusta współpracującego z rzymskim okupantem. Jezus widział w Mateuszu człowieka. Spojrzał na niego tak, jak nikt inny nigdy na niego nie patrzył. Swoim spojrzeniem pokazał Mateuszowi jego człowieczeństwo! Mateusz wstał i poszedł za Jezusem! Przy Mistrzu odkrywał swoje człowieczeństwo. Uczył się patrzeć na siebie oczami Jezusa. Piękno bycia człowiekiem!
Na początku Bóg stworzył człowieka. Adama. Nie rolnika, nie męża Ewy, nie ojca Kaina, Abla i Seta. Człowieka! Dla Boga jesteśmy najpierw ludźmi! Ludźmi obdarowanymi przez Niego w rozum, wolną wolę, a przede wszystkim w kochające serce! Te dary sprawiają, że jesteśmy ludźmi. Mówią o naszym człowieczeństwie! Mamy żyć godnie. Nie wy-godnie, nie do-godnie. Godnie! Na miarę człowieczeństwa! Staram się żyć, że gdy stanę po śmierci przed Oblicze Boga i On prześwietli mnie spojrzenieniem, nie spuścić ze wstydem głowy. By móc spojrzeć Mu prosto w oczy!
Bóg stworzył nas ludźmi! I Sam stał się Człowiekiem! By przywrócić nam nasze pierwotnie piękno. Piękno z Raju!

Categories: MOJE MYŚLI

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up