Dzień: 14 maja 2021

RADOŚĆ!!!

No Comments

Byłam w SERCU Najdroższym. Umiłowany moj Jezus leżał na mięciutkim i wygodnym posłaniu. W powietrzu. A ja klęczalam przy Nim. Usmiechalismy się do siebie nawzajem promiennie! Z miłością! Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i wyszeptał:
“Powiedz Mi, maleńka, co już wiesz o SERCU Moim!”
“Jest w Nim ciemno!” – zaśmiałam się perliscie.
“Tłumaczylem ci, że nie jest ciemno, tylko oczy 👀 muszą ci się przyzwyczaić do jasności, która jest TU! – wyszeptał Jezus z cudnym uśmiechem – No dobrze, co jeszcze?”
“Jest wielkie! Nie ma początku, ani końca! Jest nieskończenie! Jest w Nim Ocean miłosierdzia. Są góry, doliny, głębiny! Jest nasz wspólny Ogród Różańcowy! Jest Skabiec! Są wszystkie moje cierpienia i smutki. Zaraz, zaraz… a czy są jakieś radości?!”
“Oczywiście!”
“A na przykład jakie?”
Jezus patrzył we mnie płonący… A ja zobaczyłam siebie… Miałam 11 lat i byłam po operacji nóg. Leżałam zagipsowana od pasa w dół! 6 tygodni bite. Lekarze ociągali się ze zdjęciem gipsu ponieważ obawiali się jak na zdjęcie zareagują nogi. W końcu jednak gips został zdjęty. Postawili mnie w specjalnym chodziku… Pierwszy raz w życiu stałam na własnych nogach! Po chwili zrobiłam swój pierwszy w życiu krok! Byłam taka szczęśliwa! Podekscytowana!
“A radość kiedy przyjęłam Cię Jezu pierwszy raz do serca?!”
“Jest! A jakże!”
“A radość kiedy zdobyłam wyróżnienie w konkursie plastycznym dla dzieci?”
“Jest!”
“A radość kiedy zostałam przyjęta do liceum plastycznego?!”
“Jest!”
“A radość kiedy zdałam maturę i dyplom?”
“Jest!”
“A radość kiedy zostałam matką chrzestną? Kiedy trzymałam moje chrześniaczki do chrztu, a lat później byłam na uroczystościach I Komunii św, najpierw u jednej, a potem u drugiej?”
“No jasne, że jest!”
“A jak namalowałam mój pierwszy obraz olejny?”
“Jest!”
“A jak założyłam bloga?”
“Jest!”
“A jak zostałam duchową mamą?!”
“Jakże mogłoby tej radości nie być?! Pewnie, że jest!”
“A radość, że mogę za moje Duchowe Dzieci się modlić, cieszyć się nimi i z nimi rozmawiać?”
“Jest!”
” A radość, że mogę TU z Tobą być?!”-uśmiechnęłam się do Jezusa od ucha do ucha. Jezus promieniał cały miłością i zachwytem wielkim!
“Jest!”
“Wiem!”
Patrzyliśmy w siebie nawzajem głęboko… Zakochani…

Categories: MOJE MYŚLI

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up