JEŚLI SIĘ ZGODZĘ…

No Comments

Byliśmy w SERCU Najdroższym. W Światłości wielkiej! Bardzo ciepłej i cichej i przyjaznej bardzo. Umiłowany moj Jezus i ja. Siedziałam u Niego na kolankach. Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem. Obejmował mnie z tkliwością niesamowitą i patrzył we mnie płonący cały. Patrzyłam w mojego ślicznego Jezusa… Zapatrzyłam się w Niego… Rozmyślałam o pewnej sprawie, która wczoraj wyskoczyła nagle i niespodziewanie… “Jak grom z jasnego nieba”!
“Szczerze mówiąc pierwszej chwili chciałam odmówić, napisać, że to mnie przerasta. Ale w sekundę przemknęła mi przez głowę i serce myśl, że może to pytanie i prośba od Ciebie. A Tobie, mój Jezu kochany odmówić nie mogę! Kiedyś powiedziałam, że niczego Ci nie odmówię. I tego się trzymam! Napisałam więc, że zaskoczona jestem i muszę tę sprawę przemodlić, przemyśleć, zastanowić się. I jak podejmę decyzję to dam znać.”
Jezus patrzył we mnie z czułością… Dotknął dlomojego serca.
“Tu, w głębi wiesz czy to pytanie, prośba jest ode Mnie czy nie…”
“Domyślam się, ale na sto procent nie wiem… Jeszcze nie podjęłam decyzji.” – szepnęłam niepewnie.
“Spokojnie, maleńka Moja! Masz czas na decyzję do połowy czerwca!”
“Taaak…”
Jezus uśmiechnął się do mnie promiennie! I ja uśmiechałam się do Niego radośnie! Patrzyliśmy w siebie nawzajem chwilę w milczeniu…. W końcu umiłowany mój przerwał milczenie.
“Mówisz, Monisiu, że nie jesteś pewna, że nie podjęłaś decyzji. A wszystko robisz, a działasz tak jakbyś już się zgodziła!”
“A… tak jakoś!” – szepnęłam.
Zaśmialiśmy się oboje! Mój Jezus i ja! Zaśmialiśmy się perliscie! I patrzyliśmy w siebie nawzajem głęboko… Z miłością!
A ja pomyślałam że jeśli się zgodzę to napiszę głębokie i poruszające świadectwo.

Categories: MOJE MYŚLI

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up