JEZU, UFAM TOBIE!!!

OGIEŃ

Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i trzymał mnie w objęciach. Pochylał się nade mną z tkliwością i patrzył tylko we mnie zakochany i zachwycony cały! I ja tylko w Niego patrzyłam! W mojego ślicznego Jezusa!
“Nie za ostro ja tak wczoraj do Ciebie, kochany?”
“Lubię ostro!” – wyszeptał Jezus z ogniem.
“Lubisz? Dlaczego?”
“Jest ogień, jest życie! W relacji Bóg – dusza powinien być ogień!”
“Też lubię ostro! Nie cierpię marazmu, obojętności!”
“Ogień rodzi bliskość! Coraz większą i większą!”
“Mogę powiedzieć że znam Ciebie, Jezu!” – szepnęłam z uśmiechem od ucha do ucha.
“Jeszcze niedawno broniłaś się, Monisiu kiedy mówiłem ci, że Mnie znasz!”
“Znam!”
Tańczylismy bardzo w intymności i bliskości bez granic! Mój Jezus i ja…

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com