Dzień: 5 czerwca 2021

GŁĘBINY

No Comments

Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem. A potem tańczylismy baaaaaardzo! Mój umiłowany Jezus i ja! Jezus patrzył we mnie płonący! Zakochany i zachwycony cały!
“Jestem z Ciebie bardzo dumny, Monisiu!” – wyszeptał poruszony.
Chciałam Mu coś odpowiedzieć, ale nie mogłam… Nagle opadłam z sił całkowicie. Osunęłam się… Jezus złapał mnie wprawnym ruchem. Wziąl mnie na ręce i gdzieś niósł…
“Jesteś bardzo zmęczona. Musisz odpocząć, kochana Moja!” – wyszeptał Jezus idąc.
Szedł długo, a wokół nas robiło się ciemniej i ciemniej. Aż całkiem pociemniało.
Jezus stanął i położył mnie na czymś puszystym i mięciutkim.
“Wygodnie ci maleńka?” – spytał z troską.
“Bardzo!”
“Jeszcze pod główkę… O, taaak…”
I pod głową poczułam jakby poduszkę.
“Gdzie jesteśmy?” – spytalam z trudem.
“W Głębinach. Odpocznij kochana Moja!”
“W Głębinach?”
“Nieważne, odpocznij teraz!”
“Nieważne?! Dla mnie ważne!”
Jezus patrzył we mnie głęboko…
“Monisiu, Moja kochana, powiem ci wszystko co będziesz chciała wiedzieć. Ale teraz odpocznij… proszę!” – wyszeptał Jezus niemal błagalnie.
Umilkłam. I uśmiechnęłam się do Niego od ucha do ucha. A On zbliżył Swą twarz do mojej twarzy i mnie pocałował . Pocałował mnie jak Oblubieniec całuje Swą Oblubienice. Czule i słodko i gorąco…

Categories: MOJE MYŚLI

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com
Scroll Up