JEZU, UFAM TOBIE!!!

KROPELKA

Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem. A ja wtulona w SERCE Najdroższe i rozmyślałam…
“Kochasz wszystkich ludzi! Każdego bez wyjątku. Kochasz! Jesteś z każdym, pochylasz się gdy upadnie. Nie po to, aby go oskarżyć, osądzić i potępić. Ale by go podnieść i przytulić do SERCA. Gdyby ludzie wiedzieli jak bardzo ich kochasz, może zaczęliby żyć inaczej. Przestaliby gonić za dobrami tego świata, a zapragnęliby Dobra wiecznego. Przestaliby gonić za ułudą i namiastkami miłości, a zapragnęliby Miłości prawdziwej. Miłości, która pokornie stoi i puka do ich serc. Miłości, która żebrze o miłość. Jak im o tym powiedzieć…?”
Jezus patrzył we mnie płonący cały miłością i poruszony niezmiernie.
“Mówisz im o tym, Monisiu!”
“Mówię?! Jak?!”
“A na przykład pisząc tego bloga.”
“A tam… To jest jak kropelka…”
“Kropelka, która tworzy ocean. Ocean składa się z kropelek. Gdyby nie było kropelek, nie byłoby oceanu!”
“No, niby tak…” – szepnęłam uśmiechając się do Jezusa od ucha do ucha.
Jezus uśmiechał się do mnie cudownie! Promiennie bardzo!

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com