JEZU, UFAM TOBIE!!!

POWER JEZUSOWY

Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem. “Zauważyłeś kochany mój Jezu, że od kilku dni nie piszę gdzie jestem? Doszłam do wniosku, że nie będę pisać codziennie tego samego. Jestem w Głębinach Twego SERCA. A jak będę gdzie indziej to wtedy napiszę. W sensie w innym miejscu Twego SERCA!”
“Dziś jesteś w Głębinach, a jutro możesz być na przykład na wyżynach!” – Jezus uśmiechnął się do mnie cudownie.
“To wtedy napiszę!”
“Bardzo dobrze, maleńka! Bardzo dobrze!”
Umiłowany moj Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem.
“A w ogóle kilka razy chciałam zmienić motyw na blogu, ale nie miałam siły…”
“Jak będzie trzeba to zmienisz!”
“Też tak pomyślałam. Jak będziesz chciał, żebym zmieniła to dasz mi siły. Jak chcesz, żebym coś zrobiła to dajesz mi siły, że hej!”
Jezus zaśmiał się perliscie!
“Powera mi dajesz!”
“Tak! Mojego Powera!” – śmiał się Jezus cudownie! I ja się śmiałam!
“Power Jezusowy!”
Patrzyliśmy w siebie nawzajem głęboko… Z miłością.

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com