JEZU, UFAM TOBIE!!!

NIE WYPUŚCI!

“Jak pięknie patrzysz we mnie, mój Jezu! Z jaką miłością, czułością i troską… Jak pięknie we mnie patrzysz!” – szepnęłam z zachwytem. Dotknęłam dłonią policzek Jezusa i głaskalam go z czułością. On ujął moją dłoń w Swe dłonie, zbliżył do ust i ucałował ją gorąco… Potem przytulił do Swego policzka.
“Jak piękne jest Moje dzieciąteczko! Cudowne!” – wyszeptał Jezus z ogniem miłości.
“Ty Jezu je takim stworzyłeś!” – szepnęłam uśmiechając się do umiłowanego mojego od ucha do ucha.
“Ja je takim stworzyłem. Ale różne okoliczności to piękno i cudowność w nim zatarły… Pozwoliło jednak, żebym wziął je na rączki, ukrył w SERCU i to piękno mógł w nim odsłaniać i pokazywać jemu i innym!”
Jezus patrzył we mnie głęboko…
“Wziąłeś mnie na rączki, ukryłeś w SERCU Najdroższym… Nie wypuszczaj mnie z NIEGO, proszę… Nie wypuszczaj bo nie wiem co będzie! Nie potrafię żyć inaczej i nie chcę!”
“Nie wypuszczę!” – wyszeptał Jezus poruszony wielce.
“Dziękuję mój Jezu! Dziękuję!”
Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem. Tańczylismy bardzo w intymności i bliskości bez granic!

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com