JEZU, UFAM TOBIE!!!

TEMPO

Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem. A potem tańczylismy baaaaaardzo! Mój umiłowany Jezus i ja!
“Oj, zapomniałam poprawić ten link… Ale wczoraj nagle wypadła mi bardzo ważna sprawa. Zajęłam się nią. I zapomniałam!”
Przerwałam i zaśmiałam się wesoło.
“Tak jakby grom z jasnego nieba. Tylko mniejszego kalibru! Gromek!”
Jezus zaśmiał się cudnie!
“Ale już sytuacja opanowana? Pod kontrolą?” – spytał jakby nie wiedział.
“Tak. Dzięki Tobie!”
“A możesz, Monisiu mówić jaśniej i nie być taka tajemnicza?” – spytał Jezus z cudnym uśmiechem.
“Oj, no! Okazało się, że brakuje drugiego kompletu modlitwy wiernych. W jednym dniu potrzebne były dwa komplety. A ja o tym nie wiedziałam. Pani redaktor dała mi czas na ułożenie do niedzieli. Ale ja ułożyłam od razu. Rano przyszedł mail, że brakuje kompletu, a popołudniu już miałam ułożone!”
“Ale masz tempo, Monisiu kochana!”
“Dzięki Tobie, mój Jezu! A link poprawię!”
“Spokojnie, maleńka, nikt cię nie goni!”
Uśmiechnęłam się do mojego ślicznego Jezusa od ucha do ucha! A On patrzył we mnie płonący cały! Jak w obrazek patrzył we mnie… Tańczylismy bardzo w intymności i bliskości…

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com