JEZU, UFAM TOBIE!!!

POCIESZYĆ I ROZŚMIESZYĆ

“Jestem chomiczek,
Mam tłusty policzek.
Buszuję w górze,
Mam to w naturze!
Śmigam, harcuję,
Wodę tankuję.
Po nocy szaleję,
Aż mi ktoś wleje!
Ktoś się obudzi
I mnie ostudzi!
Gdy noc nastanie,
Ja jem śniadanie.
A potem myję
Uszy i szyję!
Gdy dzień zaświta,
Znów do koryta!
Jem smakołyki,
Wypycham poliki!
A potem nura
W trocin pióra!
I słodko sobie śpię,
Cały dzień!
Mam czarne oczy,
Jestem uroczy!
Białym futerkiem
Otulam się!
We śnieee…!”

Patrzyłam w mojego Jezusa i śmiałam się perliscie! Jezus mój kochany także się śmiał!
“Urocze! Naprawdę urocze!” – wyszeptał Jezus ze śmiechem.
“Prawda?! Razem z Olcią ułożyłyśmy! Trochę ona, trochę ja. Starałam się troszkę poprawić, żeby rymy były. Na przykład Ola mówi:
-”Mam oczy czarne i życie…” jakie? Marne? Koszmarne?! Nie!
Zwróciła się do mojej siostry:
-Mamo jaki może być rym do ‘czarne’?
-A, nie wiem!
-Czekaj, spróbujemy inaczej! – zaśmiałam się. I po chwili miałam rym:
-“Mam czarne oczy, jestem uroczy! 0Białym futerkiem otulam się! We śnieee…!”
-Super, ciociu! Świetnie! To jest najlepsze!
Smiałysmy się obie! Ale najważniejsze, że Ola się śmiała! Wczoraj dużo płakała i była bardzo smutna. Jej kotek zdechł. I chciałam ją jakoś pocieszyć i rozśmieszyć!”
“I udało ci się, Monisiu!”
“Udało mi się. Dzięki Tobie! Jak układałyśmy, Ola co chwilę się śmiała! I potem też już chodziła uśmiechnięta!”
“Umiesz pocieszyć i umiesz rozśmieszyć, maleńka Moja!”
“Tylko dzięki Tobie, mój śliczny!”
Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego…

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com