JEZU, UFAM TOBIE!!!

NIE WYOBRAŻAM SOBIE…

Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem. Tulił mnie w objęciach Swoich i patrzył we mnie… Tylko we mnie patrzył! Patrzył tak, że czułam się Jego jedyna i najważniejsza…
“Zadziwiasz mnie kochany!” – szepnęłam z mocą.
“Czym, najmilsza Moja?”-spytał Jezus słodko.
“Tym, że znasz mnie, wiesz jaka jestem. A mnie chcesz! I chcesz, żebym z Tobą była… coraz bardziej i bardziej i bardziej. I bliżej! Zadziwiasz mnie!”
Jezus mój śliczny zbliżył Swą twarz do mojej twarzy i patrzył we mnie płonący…
“Nie wyobrażam Sobie, żeby miało cię przy Mnie nie być! Nie wyobrażam Sobie, żebyś nie była przy Moim SERCU!”
W Jego oczach pojawiły się łzy…
“Nie wyobrażam Sobie, że nie było ciebie, Monisiu kochana w moim Królestwie! ‘Nie ma Mojej maleńkiej… Miejsce, które dla niej przygotowałem jest puste!’ – mówiłoby Me SERCE. Tęskniło by niepojęcie!!!”
“Pragnę Ciebie, Jezu! Chcę być coraz bardziej piękniejsza dla Ciebie! I coraz bardziej Twoja!!!”
Wtuliłam się w Jezusa jeszcze bardziej. A On zanurzał mnie w Sobie…

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com