JEZU, UFAM TOBIE!!!

JAK MI ZAGRA!

Leżałam w objęciach Jezusa… Tańcząca bardzo leżałam. Jezus nakarmil mnie Swoim Ciałem i mocno tulił do SERCA. Patrzył we mnie z tkliwością niesamowitą… Poruszony cały.
“Zmęczona….”
“Odpocznij, maleńka. Odpocznij…”
Zamknęłam oczy. I leżałam. Jakoś nie chciało mi się spać. Chciałam tańczyć! Leżałam wciąż z zamkniętymi oczami… I usłyszalam dziwny, jakby pusty glos:
“Zatańcz dla mnie, maleńka!”
Otworzyłam oczy i zobaczyłam… Pustkę… Jedną, wielką, ziejącą niczym PUSTKĘ! Nie potrafię inaczej określić tego co widziałam. Pustka! Zamknęłam szybko znów oczy. I pomyślałam że, dla pustki ja tańczyć nie będę! Leżałam… I nagle napadły mnie głosy! Jazgotliwe, skrzeczące…
“Zatańcz dla nas, maleńka! Zatańcz dla nas!”
Ich dźwięk ściskał mi głowę. Miażdzył, przygniatał! Ale mojego serca nie dotykał. Serce pozostawało spokojne i wolne.
“Będę tańczyć tylko dla Jezusa! On moim Panem i Królem! Tylko dla Niego tańczyć będę! I tylko jak On mi zagra! On moim Panem!” – szepnęłam z mocą.
Głosy natychmiast ucichły. Otworzyłam oczy. Jezus pochylał się nade mną z Miłością i uwielbieniem…
“On umiłowanym moim… On moim maleńkim!” – szepnęłam poruszona.
Jezus zbliżył Swoją twarz do mojej twarzy i pocałował mnie w czoło.
Potem przytulił policzek do mego policzka. Tańczylismy bardzo w intymności…

Leave a Reply

WP2Social Auto Publish Powered By : XYZScripts.com