W ZACHWYCENIU!

Gdy patrzę na nowonarodzone Dzieciątko Jezus leżące w żłobie ogarnia mnie zdumienie nad pokorą Boga! Zadziwienie i zachwyt jednocześnie. Rozczulenie i onieśmielenie… Przedwieczne Słowo staje się Niemowlęciem. Nie może wypowiedzieć słowa… Nie umie mówić. Potężny, Wszechmocny i Wszechmogący staje się maleńki, bezbronny i bezradny. Oddaje się w ręce ludzi. Wydaje się im! Od urodzenia! Zdany na ich łaskę i niełaskę… Ludzie mogą zrobić z Nim wszystko. Ja mogę zrobić z Nim wszystko! Mogę dotykać Dziecię. Mogę Je objąć, wziąć na ręce, przytulić. Mogę spojrzeć Mu w oczy, mogę się do Niego uśmiechnąć. Mogę Je pocałować! Pieścić… Mogę poczuć Jego oddech. Bicie SERCA… Odległy, daleki, nieznany Bóg, staje się Bogiem bliskim. Emmanuelem! Bogiem z nami.
Choć Święta już minęły, ja wciąż trwam w zachwyceniu nad cudem Bożego Narodzenia!

Leave a Reply

Facebook login by WP-FB-AutoConnect