EFEKT DOMINA

Patrzyłam w mojego Jezusa rozpromieniona od ucha do ucha! Szczęśliwa i zaskoczona jednocześnie!
“Ależ mi zrobiłeś niespodziankę, kochany! Poprzez moją Duchową Córeczkę! Ależ mi niespodziankę zrobiłeś… Nie spodziewałam się!”
“Cieszę się, że ci się podoba, Monisiu!” – wyszeptał Jezus rozpromieniony cały Miłością.
“Baaaaaardzo” się podoba!”
“Ale twoja niespodzianka dla Mnie,” “Monisiu, była pierwsza! I gdyby jej nie było, Ja nie mógłbym zrobić ci Swojej!” – wyszeptał Jezus ogniście.
Patrzyłam w mojego Jezusa nie bardzo rozumiejąc.
“Gdybyś nie ułożyła psalmu twoja Córeczka nie mogłaby go zaśpiewać!” – wyszeptał Jezus.
Mnie trza prosto. Kawę na ławę!
“No tak. To prawda. Taki jakby efekt domina.”-szepnęłam z mocą.
Jezus patrzył we mnie płonący cały. Westchnęłam uśmiechając się do Jezusa od ucha do ucha.
“Taaak! Odpocznij teraz, maleńka Moja!” – Jezus był cały czułością.
“Taaak… Wiesz mój Jezu? Choć jestem bardzo zmęczona fizycznie to serce moje tańczy z radości! Całe moje serce raduje się w Tobie!”
“To Ja się w tobie raduję, Monisiu!” – wyszeptał mój umiłowany z zachwytem.
Nakarmił mnie Swoim Ciałem i tulił do SERCA Swego…

Leave a Reply

Facebook login by WP-FB-AutoConnect