Boże Narodzenie

                              

         

Zawsze, ilekroć uśmiechasz się do swojego brata

i wyciągasz do niego ręce,

jest Boże Narodzenie.

 

Zawsze, kiedy milkniesz, aby wysłuchać,

jest Boże Narodzenie.

 

Zawsze, kiedy rezygnujesz z zasad,

które jak żelazna obręcz uciskają ludzi

w ich samotności,

jest Boże Narodzenie.

 

Zawsze, kiedy dajesz odrobinę nadziei „więźniom”,

tym, którzy są przytłoczeni ciężarem fizycznego,

moralnego i duchowego ubóstwa,

jest Boże Narodzenie.

 

Zawsze, kiedy rozpoznajesz w pokorze,

jak bardzo znikome są twoje możliwości

i jak wielka jest twoja słabość,

jest Boże Narodzenie.

 

Zawsze, ilekroć pozwolisz by Bóg

pokochał innych przez ciebie,

 

Zawsze wtedy,

jest Boże Narodzenie.

 

Matka Teresa z Kalkuty

 

 

Życzę Wam wszystkim ( i sobie również )  aby  Boże Narodzenie  trwało   w  nas  zawsze …

  1. ~A. B.

    23 grudnia 2009 at 19:51

    Moniko…Ja już nie chcę żadnych świąt, żadnej Wigilii, żadnych choinek ani opłatków… Chcę tylko schować sie w mysią dziurę i zniknąć. Ale Tobie zyczę najwspanialszych, wymarzonych świąt…

    1. ~MAK.

      24 grudnia 2009 at 10:51

      To naprawdę bardzo smutne Agreście… mimo wszystko życzę Ci choć odrobiny Nadziei.

  2. mironq

    24 grudnia 2009 at 11:04

    Witaj Moniko! Z okazji świąt Bożego Narodzenia życzę Ci wiele radości i pogody ducha. Życzę wielu inspiracji do malowania i życzliwości od ludzi. Życzę patrzenia na świat z radością i wielu okazji oglądania pięknych rzeczy. Niech Boża Dziecina Ci błogosławi i poprzez swoje dzieła obdarza Cię spokojem i szczęściem. 🙂

    1. ~MAK.

      24 grudnia 2009 at 11:15

      Dziękuję :). Tobie także życzę Radości, Miłości i dużo, dużo Szczęścia na Święta 🙂 Pozdrawiam

Leave a Reply