Od kilku dni walczę ze spamem na blogu. Chińczyki go opanowały 🙂 i publikują namiętnie swoje znaczki 😀
Nawet 15 komentarzy dziennie. Dla mnie to dużo, bo muszę każdy wyrzucić do kosza a klikać trudno. Więc postanowiłam te „namiętność” ukrócić. Ustawiłam blokady antyspamowe. A, że się na tym nie znam, zablokowałam blog całkowicie! 🙂 Nikt nie mogł go komentować, nie tylko Chińczyki. 😉
Ustawiałam kilka razy. I teraz chyba jest dobrze. Sprawdźcie jeśli możecie i chcecie. 🙂
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
Da się dodać komentarz, jak widać
Wizyta Duszpasterska odbyła się <3 🙂
🙂
Ahaa, a ja nie wiedziałam, o co chodziło z tym wpisywaniem kodów przed komentarzem 🙂 bo kod był podany, ale nie miałam gdzie go wpisać 🙂 a teraz rozumiem, dlaczego…Ale mam nadzieje, że Chińczyki Ci dadzą już spokój 🙂 zostaną tylko Polaki do komentowania 🙂