Obudziłam się w nocy, na zegarku była dokładnie 1.58. A że nie mogłam już zasnąć, zaczęłam odmawiać Różaniec. Róże dla Mamy.
Odmawiałam… powoli. Krzyż ciążył mi. A ja układałam bukiety. Chciałam, żeby były staranne i piękne.
Kiedy skończyłam, zobaczyłam… obraz… Tors mężczyzny. Wydał mi się znajomy, tylko do tej pory widziałam Go z daleka. Teraz był blisko… bardzo blisko. Biała tunika była cała w świetle. Miała też wycięcie w miejscu gdzie było Serce. Bił stamtąd jeszcze większy blask niż z tuniki. Światło nie oślepiało mnie jednak. Zanurzało mnie, ogarniało. I zobaczyłam dłoń… zranioną. Mężczyzna włożył ją pod tunikę, gdzie było Serce, potem wyjął. W dłoni trzymał klejnoty, skarby drogocenne. Pierwszy raz takie widziałam. Były piękne….
„To są łaski, którymi cie obsypuję, ukochana Moja!”- usłyszałam. „A tym, za których się modlę, których kocham, Panie? Dla nich też… proszę…” – błagałam Go.
Mężczyzna jeszcze raz włożył dłoń w miejsce gdzie było Serce i wyjął garść klejnotow. „To są łaski, którymi ich obdarowuję”. Dziękowałam Mu i dziękowałam… A On znikł.
Leżałam jeszcze potem długo i rozmyślałam o tym co widziałam. Aż w końcu usnęłam…
ŁASKI
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
Tak 🙂 On Cię bardzo kocha. I daje łaski Tobie oraz tym, których się modlisz i ofiarujesz. On wie, ze myślisz o innych i modlisz się za nich 🙂 Dlatego daje Swe łaski również im.