O moim Dziecku:
Zły: „Jakie ono piękne bardzo!!”
Ja: „Piękne! Dla Ukochanego. Nie dla ciebie!”
Zły: „Ukradnę sobie z jej piękności. Nic się nie stanie jak trochę ukradnę!”
Ja: ” NIE POZWOLĘ!!! ON NIE POZWOLI!! NALEŻY TYLKO DO NIEGO! JEST TYLKO JEGO!!!”
Znikł.
Patrzył we mnie bardzo łagodnie.
„Masz rację, Promyczku. Nie pozwolę!”
Uśmiechałam się do Niego promiennie. On do mnie też.
„Znasz MNIE!”
„Troszkę… Poznaję”.
„Znasz! Co mówił Mój Sługa Jan, pamiętasz?
„Kto kocha, miłuje, zna Boga i z Boga się narodził”.
„Znasz Mnie!”
Patrzyłam w Ukochanego, patrzyłam i patrzyłam…
„Dobrze mi z Tobą – szepnęłam.
„Mnie z Tobą też”.
Patrzył we bardzo czule…
„Dziś znów Cię gdzieś zabiorę, Perełko!”
„Będzie pięknie… zawsze z Tobą jest! Już się cieszę!!!”
Ucałowałam GO.
A moje duchowe dzieciątko kończy dziś piąty miesiąc, życia 🙂