Wpatrywałam się w Ukochanego…
„Byłeś ze mną, jesteś!”
„Byłem. A Ty tańczyłaś dla MNIE!”
„Raczej wisiałam…”
„Tańczyłaś i wisiałaś. To to samo, prawda?”
„Tak!” – uśmiechnęłam się do Niego.
Patrzył we mnie czule… Zapatrzyłam się w Niego.
„Jakiś Ty piękny! Jaki piękny!”
„A Ty, Promyczku, podobna do Mnie!”
„Jak oblubienica chce się podobać swojemu oblubieńcowi tak ja pragnę podobać się TOBIE!”
„Podobasz Mi się!”
Patrzyłam w Niego z uwielbieniem. On we mnie… też.
„Dziś znów Cię zabiorę!” – usłyszałam.
„Będę czekać!”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI