Dziś też krótko.
Spytał czego pragnę. Szepnęłam, że pragnę, żeby był szczęśliwy.
„A czego pragniesz dla siebie?”
„Właśnie tego. żebyś był szczęśliwy. Pragnę Cię uszczęśliwiać”.
„Uszczęśliwiasz Mnie!”
„Przyjdź do mnie kiedy się obudzę”.
„Przyjdę. Zawsze przychodzę!”
Ucałowałam Go.
„Jestem z Tobą, Zawsze. Zobacz!”
Otworzyłam Biblię i przeczytałam Psalm 139. Nie mam siły go teraz wklejać… Zresztą każdy z Was go pewnie zna. Piękny jest. Psalm o Bożej Opatrzności, opiece.
„JESTEM z Tobą zawsze, Perełko Moja kochana!”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI