Rozmowa z mamą.
Ja:
– Wiesz, tato oglądał mój obraz, który teraz maluję, pytał czy wszystko maluję „z głowy”. Powiedziałam, że tak. Nie chciał wierzyć, dziwił się bardzo.
Ona:
– Nie chciał wierzyć, że „z głowy”?
– Nie!
Mama popatrzyła na mnie przenikliwie i uśmiechnęła się tajemniczo.
– Bo to nie z głowy! – powiedziała.
– Nie??!! – zdziwiłam się. Jednak po chwili dodałam:
– Masz rację!
Mama uśmiechała się. Ja też. Obie myślałyśmy o tym samym.
„Nie z głowy! Z serca!” – pomyślałam.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI