Nie będę opisywać dzisiejszej rozmowy z Ukochanym moim. Była zbyt osobista, intymna. Są pewne sprawy, problemy, np. dotyczące mojego krzyża, cierpienia, o których nigdy tu, na blogu nie napiszę. O których wie tylko On. I ja.
To była jedna z takich spraw.
Niesie mnie teraz i tuli do Serca. Oblubienicę Swoją maleńką. A ja jestem najszczęśliwszą osobą pod słońcem!
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
A to byłoby właśnie coś interesującego.
Wierz mi, że nie.
Ocena należy raczej do czytającego.
O udostępnianiu spraw prywatnych, osobistych decyduje autor bloga. To nie jest magazyn plotkarski w stylu pudelek.pl 🙂
Nie czytuję pudelka, więc nie wiem, co masz na myśli :). Udostępniasz tutaj sprawy prywatne.
Tak, ale nie wszystkie.
dobrze jest oddzielić to co prywatne od tego czym człowiek chce się podzielić