Wpatrywałam się w Ukochanego… patrzyłam i patrzyłam. I On we mnie patrzył promiennie i czule. Trwaliśmy tak dłuższy czas.
„Jesteś, Ukochany!”
„Jestem, Mój Promyku!”
Patrzył… Miłość sama.
Patrzyliśmy w siebie nawzajem jeszcze długo. ON i ja. I nikt więcej.
Rozmyślałam… O czym? Napiszę jutro, albo w najbliższym czasie. Dziś nie mam sił.
Tańczę bardzo.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
Renata Kozielska liked this on Facebook.
Darek Ossowski liked this on Facebook.