Skończyłam malować „Pietę”.
Wpatrywałam się… Madonna obejmowała czule Dzieciątko. A Ono wprost wyrywało się do Niej. Mama patrzyła we mnie łagodnie bardzo.
„Kochasz Mnie, Motylku?”
„Kocham!”
Patrzyłam…
„To się nazywa wzajemne oddanie…” – pomyślałam.
Jezus oddany całkowicie Swojej Matce, a Ona Jemu.
Zaufanie, Miłość, zawierzenie, ofiarowanie… To było widać w tym obrazku.
„Kocham Cię Maryjo, ale ucz mnie kochać bardziej i bardziej, proszę! I ucz mnie TAKIEGO oddania Tobie i Jezusowi!”
„Uczę i będę uczyć!”
„Dziękuję!”
Uśmiechała się tajemniczo… I ja do Niej.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
<3 <3 <3
Jacek Sommer liked this on Facebook.
Basia Żelechowska liked this on Facebook.