Siedziałam przed Umiłowanym. Zmęczona, obolała, przymulona działaniem antybiotyku. Patrzył tkliwie.
„Ukochany…”
„Promyczku, jestem przy Tobie”.
„Nie mam sił….”
„Jestem z Tobą. To wystarczy. Nic się nie martw”.
Uśmiechnęłam się do Niego.
„Tak. Wystarczy”.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
Ewa Nieckarz liked this on Facebook.
<3