Wpatrywałam się w Umiłowanego mojego. Radość i Pokój wypełniały me serce. Ukochany patrzył we mnie słodko… Czułam się jak niemowlę w ramionach Matki.
„Ukochany!”
„Perło Moja!”
Patrzył…
„Tyś Moja!”
„Twoja.”
Zanurzał mnie w Sobie… zatapiał.
„Tańczysz bardzo, Promyku.”
„Bardzo”
„Twój taniec sprawia Mi radość.”
„Moim szczęściem jest sprawiać Ci radość!”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI