Tańczę, ofiarowuję cierpienie. Z Umiłowanym moim tańczę. W Ogrójcu tańczymy.
Dziś patrzył we mnie taki jasny, świetlisty. Byłam w Jego świetle…
„Ukochany!”
„Perełko Moja maleńka!”
Chciałam Go ucałować, ale nie mogłam się pochylić…
Patrzył we mnie z wielką, z ogromną Miłością.
„Jakaś Ty piękna, Promyczku. Jaka piękna!”
Uwielbiałam Umiłowanego.
Ogrójec, Ogród tańca i miłości…
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
<3