Patrzył we mnie…
„Znów Mnie rozbrajasz, Mój Promyku! Rozczulasz”.
Uśmiechałam się do Ukochanego.
„I dobrze. Ty mnie też!”
Po chwili dodałam:
„Cierpisz… Prawda? Widzę, że tak”.
„Tak”.
„I cierpienie ukrywasz pod uśmiechem. Promiennym i jasnym!”
Patrzył czule we mnie…
„Ty też cierpisz, Promyku. I też ukrywasz to pod uśmiechem!”
„Tak. Uczę się od Ciebie, Ukochany”.
Promieniał.
„Pojętna uczennica!”
„Bo wspaniały Nauczyciel!”
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
Jacek Sommer liked this on Facebook.
Wioletta Wolniak liked this on Facebook.
Maria Bober liked this on Facebook.