Proszę wybaczyć, jeśli przerwę pisanie.
Wpatrywałam się w Umiłowanego. Patrzył tkliwie…
„Tańczymy!”
„Tak, Mój Promyczku, tańczymy”.
Patrzył we mnie tym spojrzeniem z Krzyża…
„Jak tak we mnie patrzysz… tęsknię”.
„Mrok zasnuwa świat, ale świt już blisko, Promyku!”
Uśmiechnęłam się do Niego.
„Czekam na ten świt!”
Patrzył…
Category: (NIE) MOJE MYŚLI