Krótko, bo tańczę bardzo.
Nakarmiona Jego Ciałem i napojona Jego Krwią, wpatrywałam się w Umiłowanego. Patrzył promiennie we mnie.
„Żyję w Tobie, mój Promyczku!”
„Wiem!” – ucałowałam Go.
„I tulę Cię do Swego Serca!”
Znów Go ucałowałam.
„Doświadczam tego przytulenia”.
Patrzył czule bardzo.
„Wtedy gdy niczego nie doświadczasz, gdy wydaje Ci się, że jesteś sama, gdy cierpisz bardzo, wtedy tulę Cię najmocniej”.
Patrzyłam… Po chwili poprosiłam tatę, żeby mnie położył. Zmęczona byłam i tańcząca.
Kiedy leżałam, usłyszałam w głębi serca:
„Tulę Cię, Perełko!”
„Dziękuję!”
I tak leżałam wtulona w Umiłowanego. Wtulona w Jego Serce.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
<3 <3
Darek Ossowski liked this on Facebook.