Obudziłam się tańcząca bardzo. Leżałam, ciemno jeszcze było. Umiłowany był ze mną. Widziałam Jego Twarz, Jego Miłosierne spojrzenie utkwione we mnie… Nie rozmawialiśmy. Ale To Jego spojrzenie mówiło więcej niż tysiąc słów…
Patrzył we mnie… Niby tak samo, ale… inaczej niż zwykle. Zawsze patrzy inaczej…
Więc patrzył. Zatapiał mnie w Sobie. Zanurzał. Zapalał mnie. Tak! Zapalał. A ja… płonęłam. Jak? Nie wiem… ON to we mnie robił.
Płonęłam, serce m płonęło, z tęsknoty, z miłości.
Patrzył promienny, płomienny Miłością. I mnie Nią zapalał.
Serce mi wciąż płonie…
Płonąć dla NIEGO. Pragnę!
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
<3
Darek Ossowski liked this on Facebook.