Motylek w ramionach Anioła, Umiłowanego pod Postacią Trzech Aniołów.
Patrzył we mnie promiennie bardzo… Uśmiechałam się do Niego.
„Jestem w Twoich Rękach. Maleńki motylek w Rękach Potężnego, Wszechmocnego, Wielkiego Boga… Nie czuję się jednak przytłoczona, przygnieciona, osaczona Twoją Potęgą, Wielkością i Mocą. Przeciwnie!!! Jestem szczęśliwa, bezpieczna. Wolna!”
Patrzył czule bardzo.
„Tylko we Mnie jest prawdziwa wolność, Motylku!”
„Tak! Tylko w Tobie!
Patrzyliśmy w siebie nawzajem. Zanurzał mnie w Sobie…
„Jaka Ty piękna, Motylku!”
„Dzięki Tobie, Ukochany! Tylko dzięki Tobie!”
Ucałowałam Go.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI
Zofia Wojnarowska liked this on Facebook.
<3