Tańczę bardzo, więc dzisiaj krótko.
Wpatrywałam się w Ukochanego. Patrzył we mnie tkliwie. Słodko…
„Przyszłam posiedzieć przy Tobie. U Twych stóp”- uśmiechnęłam się do Niego.
„Posiedź Promyczku”.
Patrzyłam. a On spytał:
„Jesteś szczęśliwa, Perełko?”
„Bardzo!”
Patrzyłam w moje Szczęście…
Category: (NIE) MOJE MYŚLI