Kiedy tylko się obudzę, uśmiecham się do Ukochanego. Czy tańczę bardziej, czy mniej. Uśmiecham się. I ON uśmiecha się do mnie. Wiem to. Uwielbiam Go i zapraszam do swego serca… Trwam w milczeniu. Potem zaczynam układać bukiety Madonnie.
Tak zaczynam dzien.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI