Noc, tańczącą leżę.
Jestem w Ogrodzie. Ukochany tuli mnie do Serca. Wpatruję się w Jego twarz. Ukochany uśmiecha się do mnie słodko. Ja uśmiecham się do Niego. Rozmyślam o Ogrodzie i o Umiłowanym moim.
“Dziwny to Ogród, który nie jest tylko ogrodem… Kwiaty są nie tylko kwiatami, fontanna nie tylko fontanną, owoce, nie tylko owocami. A Ogrodnik…”- uśmiechałam się do Ukochanego, który pochyla się nade mną z czułością. Jego twarz promienieje.
„Wszystko tu ma swoje ukryte znaczenie, Perełko. Wszystko jest ukryte pod obrazami, które widzisz”.
„A Ty…? Taki piękny! Twoja twarz…”
Ukochany patrzy we teraz czule, ale poważnie.
„Gdybyś Mnie zobaczyła, Promyczku, gdybyś zobaczyła jaki Jestem naprawdę – umarłabyś”.
„Chyba z miłości…”
„W Domu zobaczysz Mnie, kochana Moja”
„Cóż…- uśmiechnęłam się – Czekan i tęsknie”.
Ukochany rozpromienił się, pochylil i pocałował mnie w czoło.. .
UKRYTY
Category: (NIE) MOJE MYŚLI