Noc. Tańcząca.
Jestem w Ogrodzie mego mego serca. Ukochany tuli mnie do SERCA, pochylony nade mną z czułością wielką. Patrzy we mnie Swym cudnym Spojrzeniem… W Jego oczach widzę całkowite oddanie…
“Jak bardzo się o mnie troszczysz, Ukochany! Jak bardzo! Dziękuję!!!”
Umiłowany patrzy mi w oczy promienny.
“Po to jestem, Mój Promyczku”.
“Widzę to na każdym kroku…”
Ukochany wie że zmęczona bardzo jestem, tuli mnie jeszcze bardziej:
“Odpocznij przy Sercu, Perełko”.
A ja zachwycona szepczę dalej:
“Tak bardzo mnie kochasz!”
“Po to jestem Mój Promyczku. I Ty Mnie kochasz”.
“Po to mnie stworzyłeś, po to jestem. Pragnę Cię kochać!”
Umiłowany zanurza mnie w Sobie… Tańczymy.
Category: (NIE) MOJE MYŚLI